sobota, 8 czerwca 2013

[Rekreacja]Wyprawa po upominek urodzinowy

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej przyczyny postanowiliśmy kupić mu coś wyjątkowego. Początkowo w planie znalazła się torba na laptopa albo gruby notes w skórzanej oprawie, o którym tak wiele mówił. Mama jednakże doradziła nam, byśmy się jeszcze przez jakiś czas wstrzymali z zakupami, ponieważ tata ciągle zmienia swoje zdanie. Czekaliśmy tak długo, jak tylko było to możliwe lecz wreszcie nadszedł czas, aby wybrać się na stale przez nas odkładane zakupy. Mój chłopak kategorycznie nie przepada za tego rodzaju wyprawami. Uważa je za wyczerpujące i irytujące. Wystarczy godzina, aby zaczął zrzędzić. Po kilku godzinach chodzenia od sklepu do sklepu natknęliśmy się na idealny prezent. Szkoda tylko, że właśnie wtedy zadzwoniła mama. Wybór taty padł na plecak turystyczny, więc musieliśmy pojechać po niego na przeciwny kraniec miasta. Szkoda, że w czasie zakupów mój chłopak gdzieś zniknął. Dopiero po 15 minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy miejsca w naszym mieszkaniu. Zapewne wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na spotkania z kolegami przy bilardzie i butelce ulubionego piwa. Wracając do urodzinowego prezentu... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? obecniechwilowo ma zapas na długie lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny